|
Środa, 01. września 2010 r., godz. 08:04 |
|
„Gdzie Jezus lubił odpoczywać? W Siwcówce nieopodal Stryszawy. Powiedział to wiele razy prostej góralce Kundusi. Drewniana chałupa w wiosce niedaleko Suchej Beskidzkiej tonie w kwiatach. Jej ściany słyszały niejedną rozmowę. Prosta góralka Kunegunda Siwiec spotykała się tu z samym Jezusem. Nie umiała pisać. Ale umiała słuchać. I to Gościowi podobało się najbardziej. Wiele razy powierzała okolicę Jezusowi. Czy to przypadek, że na pierwsze rekolekcje dla ministrantów ks. Blachnicki zabrał setkę chłopaków właśnie do... Stryszawy? Do wioski, którą zawierzyła Jezusowi mistyczka? Po latach nieopodal jej domu ruszyła, prężnie prowadzona przez zmartwychwstańców, Szkoła Nowej Ewangelizacji. Na Msze św. o uzdrowienie ściagają tu ludzie z całej Polski. Właśnie trwa tu Seminarium Narodowe Szkół Nowej Ewangelizacj. Uczestniczą w nim członkowie ekip prawie dwudziestu szkół z Polski (ok. 130 osób, w tym 25 kapłanów)”.
(Michał Jakimowicz, „Kompas wiary”, Gość Niedzielny Nr 34/2010, 29.08.2010, s. 22).
 |