wzgorze_d50_cr.png
wzgorze_d14_cr.png
wzgorze_d42_cr.png
wzgorze_d52_cr.png
wzgorze_d26_cr.png
wzgorze_d24_cr.png
wzgorze_d28_cr.png
wzgorze_d42_cr.png
Naszą witrynę przegląda teraz 44 gości 

ZIEMIA ŚWIĘTA - SPEŁNIONE MARZENIA Drukuj Email
Wtorek, 15. listopada 2011 r., godz. 10:27

W dniach 30.10-06.11.2011 roku 31 osób z Winnicy Chełm (Chełm, Lublin) przeżyło wspaniały czas pielgrzymki – Śladami Chrystusa. Nasze stopy stąpały po ziemi, po której chodził Jezus. Odwiedziliśmy miejsca, o których słyszeliśmy w Słowie Bożym. Teraz to nasze miejsca - są w naszych sercach! W Betlejem w Bazylice Narodzenia Pańskiego przezywaliśmy cud narodzenia, następnie Ain Karem (Źródło Winnicy) - radość spotkania Maryi i Elżbiety w kościele Nawiedzenia i św.Jana Chrzciciela.

Naszą radość przytłumiła wizyta w Yad Vashem, instytucie poświęconym holokaustowi. Każdy dzień dostarczał innych emocji. Kolejny słoneczny dzień i wizyta we wspaniałych ruinach Cezarei, tu amfiteatr i wspaniale zachowany słynny rzymski akwedukt. Nas oczywiście pochłonęło pluskanie się w błękitnych wodach Morza Śródziemnego.
Hajfa, Grota Eliasza na Górze Karmel (Winnica Pana) i oczywiście Kościół Najświętszej Pani Karmelu. Nazaret, Kościół Zwiastowania i wizyta w domu św. Józefa. 
Jezioro Galilejskie - rejs po spokojnych wodach pamiętających Jezusa, na Górze Błogosławieństw - wzruszające przeżycie, kiedy wśród łez radości błogosławiliśmy siebie nawzajem. Następnie Kościół Rozmnożenia Chleba i Ryb.
Góra Tabor, deszcz łaski. Tutaj Jezus przemieniał nas samych. Jadąc małymi busami na tą 500 metrową górę niektórzy zadawali sobie pytanie po co Jezus wchodził tak wysoko? Po Eucharystii wiedzieliśmy! Musieliśmy mieć czas dla Niego i dla siebie. Tutaj w sposób szczególny odkryliśmy jak Jezus wypełnia w nas proroctwa na ten rok "Niosę cię na dłoniach, ze Mną wejdziesz na największy szczyt, zrzuć powagę, stań się dzieckiem, raduj się niech inni to widzą, twarze różnych karnacji skóry, rozradowane". Tu nas porwała radość ze spotkania Pana. Nasz śpiew, taniec i radość otwierały serca. Do naszego tańca dołączali się inni: Hindusi, Wietnamczycy, Brazylijczycy, to nic, że potrafili tylko „Alleluja i amen”. Byliśmy jednym radosnym Kościołem.
Pary małżeńskie, które z nami były w Kanie Galilejskiej odnowiły swoje przysięgi małżeńskie, nad Jordanem wszyscy odnowiliśmy chrzest.
Fascynująca okazała się Pustynia Judzka, której ciszę zakłócali nam niestety miejscowi, natarczywi handlarze. Pod Górą Kuszenia ulegliśmy pokusie zakupów, dopiero potem odkryliśmy, że Pan pokazał nam jak wciąż jesteśmy narażeni na pokusy które oferuje nam świat.
Nie ominęła nas kuracja odnawiająca w pełnych minerałów wodach i glinkach Morza Martwego.
Jerozolima! Ściana Płaczu miejsce święte naznaczone modlitwą i oczekiwaniem.
Deszcz i wiatr to odpowiadało naszym uczuciom. Ogród Oliwny, Droga Krzyżowa, Golgota te miejsca odcisnęły się w naszych sercach i duszach. Tutaj chociaż byliśmy razem, każdy chciał być sam z Bogiem. Prawie dwugodzinna kolejka do Grobu Pańskiego. Grób był PUSTY!!! 
W każdym miejscu byliście z nami w naszych sercach. Nie dało się inaczej, nawet nie próbowaliśmy!
W Jerozolimie mieliśmy też szansę ewangelizować. Na Eucharystii dołączyła do nas grupa osób, która nie miała kapłana. Ksiądz Boguś z pasją i miłością wygłosił kerygmat i kilka osób dało świadectwo o działaniu Jezusa w ich życiu. 
Każdego dnia o 21.00 spotykaliśmy się razem, aby dziękować za wspaniały dar Wspólnoty i wołać o radość i życie dla każdego Galilejczyka śpiewając hymn Ciebie Boga Wysławiamy.
Trafnie powiedział ksiądz Boguś, że odnaleźliśmy nasze źródła. To w tym szczególnym miejscu niebo spotkało się z Ziemią i zrodził się Kościół a w nim Galilea. 
W drodze na lotnisko zatrzymaliśmy się w Emaus (jedno z trzech miejsc uważanych za biblijne Emaus - obecnie Abu Gosz). Tutaj nasz ksiądz łamał chleb i rozdawał nam jego kawałki. 
Poznaliśmy Go po łamaniu chleba i wróciliśmy z wielką radością już nie do Jerozolimy, ale do Polski
Aby WAM POWIEDZIEĆ – PAN ZMARTWYCHWSTAŁ, JEZUS ŻYJE!!!
 
Świadectwo:
Od lat moim marzeniem była pielgrzymka do Ziemi Świętej. Dobry Bóg dał mi ten prezent. Przez osim dni mogłam wędrować śladami Jezusa. Niezapomnianych wzruszeń dostarczało mi nawiedzenie miejsc w których Jezus żył i nauczał, dokonywał cudów, gdzie dokonało się dzieło odkupienia. Ogromnym przeżyciem była dla mnie Droga Krzyżowa gdzie przezywaliśmy mękę i śmierć Jezusa. Bazylika Grobu Pańskiego, z wielkim nabożeństwem wchodziliśmy do Kaplicy Grobu Pańskiego gdzie mogliśmy zgiąć kolana i z miłością ucałować płytę. To była pielgrzymka mojego życia, która wzmocniła moją wiarę, przybliżyła do Chrystusa i pozwoliła lepiej zrozumieć Pismo Święte. Jak pisał św. Hieronim: „Kto własnymi oczyma widział święte miejsca, ten lepiej zrozumie Pismo Święte” Myślę, że zawsze będę wracać pamięcią do tych miejsc dzięki którym przeżyłam wspaniałe rekolekcje. Alleluja!
Ewa J. 
 
malastandardduza